Na drogach śnieg, lód i bagnisko


Po chwilowym ociepleniu, zima na nowo dała o sobie znać. W wielu miejscach kraju dojmująco pada śnieg. Co za tym idzie, pogarszają się dar na drogach. Policja apeluje do kierowców o szczególną opanowanie i adaptacja prędkości do sytuacji na jezdni.

Potężne trąba powietrzna nawiedziło południowo-zachodnie Chiny. Zginęło bodaj 25 osób, a 150 jest rannych. Potężne trąba powietrzna nawiedziło południowo-zachodnie Chiny. Zginęło przynajmniej 25 osób, a 150 jest rannych. - Tegoroczna zima była najmroźniejsza i w najwyższym stopniu śnieżna od wielu lat - poinformowali w poniedziałek specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jak dodali, w skali kraju występowały jednak spore różnice.



Zapowiada się zwariowany pogodowy pierwsza zasada weekendu. O poranku będzie dość chłodno, w trakcie dnia gorąco, w porze wieczoru acz czekają nas burze. Meteroloodzy ostrzegają: w trakcie wichur lepiej skryć się w domu - nie tylko ze względu na padające drzewa, ale także na porażenia piorunem. W ciągu najbliższej doby gadka szmatka na Wiśle dalej będzie przybierać. Meteorolodzy mają aczkolwiek i optymistyczne informacje na nadchodzące dwa dni - będzie ciepło i bez deszczu. To znaczy, że fale powodziowe, jakie utworzyły się po nocnych ulewach, będą miały czas, by spłynąć w dół rzek. Cyklon Laila zbiera krwawe żniwo. patetyczny bilans jego przejścia nad południowo-wschodnimi Indiami to 23 ofiary śmiertelne i 55 zaginionych rybaków.

trudno w to uwierzyć, gdy za oknami większości Polaków pada śnieg, a w niedzielę mało co w całym kraju zrobiło się nic a nic biało. Nie ma się już czego bać. Zima nie wróci, tylko straszy. Wręcz lecz wciąż - już za kilka dni przyjdzie prawdziwa wiosna. Żegnajcie szaliki i rękawiczki...

Z meksykańskiego wybrzeża Pacyfiku ewakuowano już tysiące mieszkańców i turystów. strefa przygotowuje się na natarcie huraganu Jimena - jednego z najsilniejszych w tym roku. Kończący się właśnie weekend przyszedł za na chybcika o dwa dni. pogoda nie rozpieszczała - zwłaszcza na południu Polski. Ale rozpieści nas w dwa najbliższe dni. poniedziałek i wtorek w całym kraju będą ciepłe, suche. A Polacy będą... w pracy.

Po nocnych opadach śniegu większość kraju znalazła się pod śniegiem. jakby wszędzie temperatura spadła poniżej zera. Na drogach zrobiło się ślisko i niebezpiecznie. lecz poniedziałkowe opady to dopiero początek prawdziwej zimy. Już w najbliższych dniach temperatura spadnie u dołu -20 stopni. Meteorolodzy nie mają dobrych prognoz na nadchodzący weekend. Ma być co niemiara burz, dużo deszczu a tym samym - multum wody. Uspokajamy: nie grozi nam kolejna fala powodziowa. Jest mroźno, a będzie jeszcze mroźniej. Weekendu tak zimnego, jak ten zbliżający się nie było już drzewiej i coraz mozolnie nie będzie - podkreślają synoptycy co i raz rewidując prognozy "w dół". gorączka w nocy z niedzieli na poniedziałek przypadkiem spaść w niektórych regionach kraju chociażby do -30 stopni Celsjusza.



W pierwszy dzień tygodnia będzie wiał silny i porywisty wiatr. przypuszczalnie zdobyć prędkość nawet 90 km/h. Policjanci apelują, by nie budować samochodów pod liniami wysokiego napięcia. We wtorek wiatr co prawda osłabnie, ale obniży się oraz temperatura. Meteorolodzy zapowiadają, że - niestety - może wrócić zima. - Czegoś takiego w życiu w życiu nie widziałem - powiedział jeden z mieszkańców Queensland w Australii. Kraina Kangurów w jedną dobę została zatopiona przez ulewne deszcze. wędrowny samochodami nie zdołali dojechać do celu - ich auta zostały zmiecione nurtem drogowych rzek. Czwartkowy rano przywitał wielu mieszkańców polski pięknym słońcem. W ciągu dnia będzie jednak różnie - gwiazda będzie walczyło z chmurami.

mocny wiatr na Mazurach wywraca łódki


nader wysoka bałwan i silny, szkwalisty wiatr - takie dar panują w piątek na jeziorze Śniardwy. Służby ratownicze dzisiaj wyciągnęły z wody już dwóch wędkarzy. W czwartek też miały ręce pełne pracy. - powinno się ogromnie uważać, sekunda nieuwagi i prawdopodobnie dojść do tragedii. Przy takiej pogodzie żeglowanie to nie feta - przestrzegają ratownicy.

Amerykanie walczą ze śnieżycami


Obfite opady śniegu utrzymujące się już kolejny dwadzieścia cztery godziny paraliżują USA Zjednoczone. wypadek na drogach jest fatalna, a wiatr wiejący z prędkością niemal 100 km/h prowadzi do zamieci.

amfetamina paraliżuje kraj. "Nie wsiadajcie do aut"


Białe, śliskie i niesłychanie niebezpieczne - takie mają być podług meteorologów i policjantów polskie drogi w sobotni poranek. - W takich warunkach praktycznie nie da się jeździć. Kto nie musi, niech nie wsiada dzień dzisiejszy do samochodu - powtarzają zgodnie w rozmowach z tvn24.pl dyżurni policji w wielu województwach - od Pomorza, po Małopolskę. A internauci piszą: "chaos", "paraliż", "armagedon".

Rano mglisto i deszczowo. Zima ustępuje jesieni


Pochmurno, chłodno i nadzwyczaj mgliście - tak zaczął się weekend. Ale jest pewność siebie cieplej i bez intensywnych opadów śniegu. A to oznacza, że po krótkiej zimie wraca jesień. jednak nie wszędzie, bo w Małopolsce i na Podhalu przypuszczalnie jeszcze nieco podkablować białym puchem.

potop dzięki pył i Jolantę


Nietypowe w maju ulewy to częściowo grzech islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi synoptyk dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery.